Tilicho Lake trek

Trekking do najwyżej położonego jeziora na świecie. Tilicho Lake leży na wysokości 4,919 metrów.Trekking można zorganizować przy okazji przejścia trasy wokół Annapurny.


Tilicho Lake trek dzień 1 (Manang –Tilicho Base Camp)

Z Manang wybieramy się ścieżką w dół przez polany do mostu (rzeka Thorung Khola) i dalej stromo w górę i wkraczając w zalesioną dolinę kierujemy się wzdłuż prawego koryta znanej nam wcześniej rzeki Marsyangdi Nadi do Khangsar(3734m.).

Za wioską prowadzi nas sieć ścieżek dość stromo w górę, gdzie mijamy buddyjski klasztor, guest house i idziemy dalej. Zapewne przechodzimy przez most zbudowany przy wodospadzie – w zeszłym roku był w budowie i trzeba było skakać nad rwącym nurtem rzeki. Część turystów tego dnia zawróciła do Khangsar. Na zdjęciu budowa mostu:

Trafiamy do rozwidlenia oznakowanego jako Lower i Upper Mursang, wybieramy dolinę Lower Mursang i lekkim krokiem idziemy dalej już przez pastwiska, gdzie stacjonują stada Yaków.  Droga Upper Mustang jest zablokowana ze względu na:

Dalej robi się już niebezpiecznie trochę, bo idziemy wzdłuż urwiska poprzez piaszczystą drogę, potem kamienistą czasami poprzerywaną przez strumienie.

Tilicho Base Camp znajduje się na wysokości 4150 metrów. W zeszłym roku widziałem intensywne prace nad budową nowego hotelu, który powinien zostać ukończony w tym roku. Oczywiście poprzednia baza była spartańska i składała się z kilku pokoi, jednego zbiorczego i ogrzewanej kuchni. Poza tym toaleta i prysznic na zewnątrz.

Tilicho Lake trek dzień 2 (Tilicho Base Camp –Tilicho Lake –Yak Kharka)

Wstajemy wcześnie rano by dotrzeć przed południem do Tilicho Lake. Porządny posiłek i w drogę. Droga wiedzie dość ostro w górę, potem płasko i znów w górę zakosami po szutrowym podłożu aż nie znajdziemy się na granicy wiecznego śniegu, dalej już kierujemy się w śniegu wzdłuż wbijanych pali będących wskazujących drogę w zaspach. W ciągu krótkiego czasu pokonujemy ponad 1000 metrów wysokości i trzeba pamiętać o zachowaniu krótkich przerw co 100 metrów wysokości. Po godzinie powinniśmy dotrzeć na miejsce, gdzie rozpościera się bajeczny widok na Tilicho Lake.

Jest tam też malutka baza, gdzie można otrzymać prosty posiłek czy napój. Niedawno grupa polskich nurków pobiła rekord Guinessa nurkując 30 metrów w otchłań tego lodowatego jeziora.

Powrót do bazy jest już łatwiejszy, odpoczynek, ostatni posiłek Dal Bhat za 360 NRP (6$) i powrót na szlak wokół Annapurny. Przed Khangsar śledzimy uważnie znaki na drodze kierujące nas w górę, w stronę Upper Khangsar i dalej do Yak Kharki. Niestety nie przerabiałem tej trasy, ale znajomi przechodzili także ten skrót jak najbardziej funkcjonuje.

Jeśli z jakichś powodów droga nie będzie otwarta to wracamy z powrotem do Khangsar i dalej za mostem kierujemy się przez polany do Gunsang(3900m.). Jest to ostatnia wioska na szlaku, następna będzie Muktinath już za Thorong La Pas. Teraz poruszamy się po szlaku stworzonym dla turystów. Mijamy Ghyanghang, gdzie znajduje się olbrzymia polana na wypas owiec, a także prowizoryczna toaleta zbudowana tuż przy skarpie. Potem idziemy ścieżką w dół, przechodzimy przez most i kierujemy się ponownie w górę wzdłuż prawego koryta rzeki Thorung Khola. Nocleg znajdujemy w bazie Yak Kharka(4018m.), gdzie są dwa duże hotele naprzeciwko siebie lub kawałek dalej i wyżej w Ledar(4200m.). Polecam smaczną nepalską pizzę.


[Total: 0    Average: 0/5]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>