Shenzhen

Niegdyś miasto graniczne pomiędzy Chinami, a kolonią brytyjską, dziś ważny przesmyk handlowy łączący Chiny z Hong Kongiem.



Pierwszą rzeczą, która nas zaskoczy to sprawdzanie temperatury ciała po przejściu odprawy paszportowej na przejściu granicznym z Hong Kongiem. Lekarz w masce skanuje temperaturę czoła i wpisuje ją na karcie imigracyjnej. Jeśli nie mamy gorączki spokojnie możemy przejść odprawę, w przeciwnym wypadku czeka nas kilkudniowa kwarantanna w izolatce.  Idąc dalej w holu wyłania się ogromna liczba salonów masażu i totalny małoeuropejski rozgardiasz. Kilkaset metrów dalej znajdziemy stację kolejową. Zakup biletu będzie pierwszym egzaminem znajomości chińskich realiów, gdyż nikt z obsługi nie zna angielskiego. Aby nie komplikować sprawy wcześniej należy poszukać numeru pociągu jakim zamierzamy się poruszać, napisać ten numer, dzień odjazdu, imię nazwisko i seria paszportu i po chińsku jaki rodzaj miejsca nas interesuje soft/hard sleeper, 1/3class, chair class. Oprócz tego tańsze bilety są na górną koję w przypadku klasy sypialnianej. W żadnym wypadku nie polecam przedziału tuż obok toalety – klima jest dzielona z tym pomieszczeniem.
Jeśli nie ma miejsca usłyszymy „mejo” (więcej o kolei w dziale transport). Jak już się uda zakupić bilet sprawdzamy czy wszystkie dane wpisane się zgadzają. Z Shenzhzen możemy się udać w praktycznie każdy zakątek Chin!


[Total: 0    Average: 0/5]
  1. Pingback: Hong Kong

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>