Prachuap Khiri Khan

Nie jest to typowo turystyczna miejscowość z dziesiątkami barów, restauracji, hoteli czy też wystrzałowych plaż, jednak możemy znaleźć coś dla siebie. Po mieście kręci się dość sporo nawiedzonych hippi turystów, którzy już znaleźli cel pobytu tu na dłużej .


Oprócz mola, plaż rozlokowanych w różnych odległościach od miasta, możemy odwiedzić kilka świątyń, w tym jedna zbudowana na tyle wysoko, aby zobaczyć całą zatokę.

Niedaleko położone jest oceanarium – z całkiem pokaźną liczbą rybek, nie zabrakło oczywiście tajlandzkich rekinów. Cena wstępu to około 30BHT, dla porównania koszt wizyty w oceanarium w Bangkoku to 1000BHT!

Cena noclegu w hotelu z TV, fanem i łazienką to wydatek rzędu 150BHT. Duża liczba lokalnych restauracji serwuje znakomite dania, niestety doprawione chilli w ilościach hurtowych. Poza tym tanio tu można zjeść owoce morza i różnorakie rybki(nawet mięso z rekina). Z wynalazków polecam zupę z glonów morskich.

Dojazd do Prachuap Khiri Khan

Powrót do Bangkoku jest zaskakująco tani, bo cena waha się w okolicy 100-150BHT za mini van. Kierowca stara się nie przekraczać dolnego progu magicznej liczby 120km na godzinę i w tempie ekspresowym jesteśmy w Bangkoku w ciągu 4h. Dla porównania podróż do Nathon Pathom pociągiem zajęła mi ponad 6h, a z Nathon Pathom do Bangkoku jest jeszcze 2h drogi. Całkiem możliwe, że Prachuap Khiri Khan dotrzemy na Krabi czy Koh Samui – choć ta opcja z pewnością jest skierowana dla Tajów.


[Total: 0    Average: 0/5]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>