Pattaya – miasto grzechu

Ten, kto myśli, że miasto znane jest tylko z seksturystyki zawiedzie się, bo to od niedawna przyjazny kurort nie tylko dla mężczyzn. Dobra lokalizacja blisko Bangkoku sprawia, że jest to popularny kierunek nie tylko dla szukających nocnych wrażeń turystów. Trzeba przyznać tylko, że plaże w Pataji nie zaskakują niestety ani krystaliczną wodą, ani spokojem, ale wybierając się gdzieś dalej od centrum miasta z pewnością natrafimy na interesujący zakątek.

Pattaya nocą


Miasto Pattaja posiada osobliwą historię, bo jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie było tu nic co mogłoby zainteresować turystę, ot zwykła wioska rybacka. W czasie wojny wietnamskiej amerykańscy żołnierze zaadoptowali sobie to miejsce na kurort, który w krótkim czasie stał się stolicą seks turystyki w całym regionie południowo-wschodniej Azji. Szybko rosnąca infrastruktura turystyczna i odrobina pomocy ze strony władz w celu zmiany wizerunku miasta spowodowały, że dziś można się cieszyć spokojnymi dzielnicami bez tłumów mężczyzn i barów.

Pattaja, dziewczyny tańczące w barze gogo, walking street

Rozrywkowa część miasta zaczyna się od Walking Street, gdzie rozlokowane są restauracje, bary i oczywiście kluby go-go. Może trochę zniesmaczyć ten mix różnorakich rozrywkowo-usługowych klubów w szczególności, gdy podróżujemy z małym dzieckiem. W nocy robi się tu naprawdę gorąco, bary zapełniają się ludźmi, z głośników roztacza się światowej klasy muzyka.  Najsmutniejsza część miasta znajduje się poza światłami neonów. Można się natknąć na różnej maści prostytutki, w tym cieszące się niebywałym zainteresowaniem transwestyci (shemale).

naganiacz do klubu ping pong show, Pattaja walking street

Mnogość uprawianych sportów wodnych powoduje, że nie będziemy się tu nudzić. Niestety oferta nie jest skierowana dla budżetowych turystów, nie mniej jednak możemy spróbować swoich sił na skuterach, nartach wodnych, czy też skygladingu na nartach wodnych Z innych atrakcji można zaliczyć tor wyścigowy mini-formułek, paintballe, pola golfowe i inne rozrywki dobrze znane w Europie. Zatrzęsienie hoteli i restauracji ze światową kuchnią z pewnością zadowolą co wybredniejszego turystę. Do tego w mieście rozlokowanych jest kilka galerii handlowych i restauracji Fast-thai-food na kupony, gdzie ceny zaczynają 30-90BHT za tajski posiłek. Nocleg można znaleźć już od 150BHT za pokój z wentylatorem i łazienką.

Wokół Pattai

Z okolicznych atrakcji warta większej uwagi jest wyspa Koh Laan, do której wybierzemy się z portu w Pattayi za 30BHT(1$). Po półtoragodzinnej przeprawie morskiej czeka nas bajkowa wyspa ze białym piaskiem i przepiękną, błękitną laguną. Koszt dotarcia do plaży od przystani to 100BHT za dwójkę, można też samemu wypożyczyć motorek w podobnej cenie i zwiedzić kilka miejsc za jednym zamachem. Przy plaży znajduje się kilka restauracji serwujących różne dania. Poza tym przy przystani znaleźć można kilka lokalnych barów i grilli z kurczakiem.

krystalicznie czysta woda, Koh Laan- Pattaya

Koh Laan blisko Pattaya, raj niekoniecznie dla Rosjan

Inne atrakcje Pattai

Pływający targ (floating market, wstęp za darmo) to idealne miejsce na zakupienie pamiątek z Tajlandii. Doskonałe produkty i wyroby zapakowane estetycznie w atrakcyjnych cenach. Co prawda nie ma to zbyt wiele wspólnego z prawdziwym marketem na łódkach, ale najważniejsze że okoliczne sklepy są dobrze zaopatrzone w najróżniejsze łakocie i suweniry.  Najtańszy dojazd z Pattaji to dwa pikapy po 10 i 15 bahtów. Po drugiej stronie targu znajduje się park dinozaurów i ekotreking ze słoniami na czele (600 Bahtów).

floating market w Pattai

Wzgórze Buddy to doskonałe miejsce, aby się przypatrzeć z jakim rozmachem budowano miasto.

Z kolei Świątynia Buddy to największa azjatycka budowla świątynna z całości zbudowana z drewna. Wycieczka do niej kosztuje 500 Bahtów i w cenie wliczone są dodatkowe atrakcje jak przejażdżka na słoniu czy kilkunastominutowy masaż.

Pattaya widok z Condominium

W Pataji jest jeszcze kilka parków i oceanarium. Atrakcje są na poziomie europejskim również cenowo.

Bezpieczeństwo w Pattaji

Pattaya nie należy do najbezpieczniejszych miejsc w Tajlandii, co nie znaczy, że jest tam jak np. w stolicy Wenezueli. Codziennie wydawane jest kilka gazet z informacjami o wydarzeniach z udziałem farangów, a nawet program telewizyjny w całości poświęconym wydarzeniom w Pattai. Większość incydentów ma miejsce nocą, kiedy to pijani turyści stają się łatwym celem dla kieszonkowców. Również wszechobecny tłok w turystycznej części miasta sprzyja różnym kradzieżom. Kradzieże i oszustwa spowodowały, że w mieście pracuje policja turystyczna. Korupcję w tej instytucji zlikwidowano w prosty sposób zatrudniając policjantów z.. Wielkiej Brytanii! Uwaga! Dość często notowane są kradzieże z udziałem Tajek, które podczas snu partnera potrafią skutecznie oczyścić pokój hotelowy z drogocennych rzeczy. Dzieje się tak, ponieważ turyści oszczędzają na meldunku towarzyszki nocy. Dużym problemem stanowią narkotyki, które zażywają turyści nieświadomi ich działania jak np. jaba nie mówiąc już o fakcie, że za samo ich posiadanie grożą olbrzymie kary pieniężne, a nawet więzienie. W hotelach zdarzają się włamania (niestety i mnie to spotkało), dlatego wszystkie wartościowe rzeczy zabieramy ze sobą lub zostawiamy w schowku hotelowym.

Pattaya policja turystyczna patrolująca Walking Street

Życie w Pattaji

Ceny za wynajęcie apartamentu na miesiąc zaczynają się od 4000 Bahtów plus koszty mediów. Pokój w hotelu to wydatek rzędu 2500 Bahtów. Apartamenty i condominium przy plaży w Jomtien dostaniemy już za 12 000 Bahtów miesięcznie przy minimalnym zameldowaniu na 3 miesiące. W gazetach pełno jest ogłoszeń dotyczących wynajmu lokali, domów itp.

Skuter wypożyczamy na miesiąc w cenie 2500 Bahtów. Lokalne restauracyjki serwują jedzenie w granicach 50 bahtów. Poza tym są supermarkety: chiński (najdroższy położony niedaleko Walking Street), Carrefour i BigC – poza centrum miasta. W Platinium znajduje się kino i 3D. Masaż tajski od 100 Bahtów za godzinę, dwa razy więcej za masaż z użyciem olejku. Należy tylko uważać na masaże „together”, bo są droższe i oferują różne rozrywki cielesne w tym wspólne kąpiele (bublle massage). Czasem taki masaż wypada słabo na tle innych oferowanych usług 😉 Piwo w klubie kosztuje około 60 bahtów, a dla osoby która się przysiądzie do Ciebie już dwa razy więcej (lady drinks). Uwaga na dzwonki montowane pod stolikami i wielkie dzwony wiszące nad stolikiem – ich użycie nawet przypadkowe wiąże się z stawianiem kolejki wszystkim zgromadzonym w barze.

Nocne kluby zachęcają niskimi cenami drinków, Walking Street Pattaya

 

Transport w Pattaji

Z i do Bangkoku dojedziemy luksusowym autobusem rządowym lub prywatnymi przewoźnikami w podobnych cenach rzędu 110BHT. Jest też i kolej, ale godziny odjazdu i przyjazdu nie są przyjazne białemu turyście -6.00 rano i powrót z Bkk około 20.00. Podróż zajmuje zazwyczaj 2 godziny. Jeśli autobus zatrzymuje się po drodze szczególnie w Chonburi może się wydłużyć do 3 godzin. Po mieście poruszają się  pikapy, koszt za przejażdżkę to 10BHT. Z Pattayi dotrzemy na wyspę Koh Samet, niestety cenowo nie jest najlepsza, budżetowa propozycja – możliwe, że inne drogi dotarcia tam są tańsze, ale decydując się na odwiedzenie parku i tak trzeba zapłacić niezłą sumę za bilet wstępu.

pickup Pattaya

Wycieczki

Biura turystyczne oferują wyjazdy prywatnym vanem na Koh Chang czy też granicę z Kambodżą w cenie od 600 Bahtów. Niestety organizacja transportu jest zatrważająca i póki co nie mogę polecić biura tego środka transportu jako wygodnej alternatywy dla autobusów. Tak wybierałem się na Koh Chang, a zostałem zawieziony.. do Kambodży. Jakie było moje zdziwienie, gdy poproszono mnie o paszport na ostatnim odcinku drogi. Gdyby nie fakt, że nie miałem go przy sobie może i bym zaistniałą sytuację potraktował jak przygodę. Tymczasem mój współtowarzysz podróży wylądował na Koh Chang. Ponad 3 godziny trzeba było czekać na najbardziej skorumpowanym przejściu granicznym w południowej Azji, aż nadjechał dżip by zabrać mnie z powrotem. W tym czasie jakaś rodzina zdążyła zabukować w tym biurze bilet z Kambodży na Koh Samui i niestety cały dzień czekali aż ich ktoś zabierze na wyspę. Z kolei inna rodzina Izraelska zabukowała bilet do Pataji w tym samym biurze i zamiast dotrzeć w obiecane 4 godziny, zajęło im to ponad 8 godzin, bo po drodze musieli odwiedzić port w Koh Chang i na Koh Samui. To tyle w skrócie, całość perypetii nadawałaby się na odcinek Monthy Pythona. Szefostwo tego biura przewozowego ma swoją siedzibę w Iraku i nie ma nawet do kogo skargi złożyć.

Pattaya, widok z centrum handlowego, gdzie budowany jest Mariott

Dojazd do Pattaji

W okolicy Walking Street i niedaleko chińskiego marketu znajdują się biura oferujące minivany w różne części Tajlandii po bardzo atrakcyjnych cenach. Koszt dojazdu do Bangkoku (najpewniej ostatni przystanek to rondo Wiktorii) to 100 Bahtów. Vany odjeżdżają praktycznie co godzinę.

Autobusy na lotnisko Suvanabhumi odjeżdżają w godziny nieparzyste z dworca w Pataji, a w parzyste z Jomtiem. Koszt to 124 Bahty, jazda klimatyzowanym autobusem klasy VIP zajmuje dwie godziny po autostradzie z pominięciem Bangkoku. Odkryłem niedawno, że z Suvanabhumi można się dostać w dowolny zakątek Tajlandii po bardzo atrakcyjnych cenach. Dla przykładu Udon Thani nocnym autobusem 400 Bahtów (samolot 1500Bahtów), do Laosu czy Kambodży również w granicy 500 Bahtów!


[Total: 0    Average: 0/5]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>