Chandigarth

Nowy budynek dla nowego miasta, tam gdzie nowoczesną sztukę i kolorystykę uważano za lekceważone.


Le CORBUSIER (1887-1965), architekt szwajcarskiego pochodzenia, jest przez niektórych określany jako geniusz, a przez innych winiony za wszystko, co złego stało się w dwudziestowiecznej architekturze. Jego prawdziwe nazwisko brzmiało Charles Edouard Jeanneret, lecz sam zmienił je na Le Corbusier. Doznał wielu rozczarowań i niepowodzeń, zanim dano mu w 1950 roku możliwość zrealizowania swoich ambicji – zaprojektowania całego miasta. Zaproszenie przyszło nie z Europy czy innego ośrodka kultury zachodniej, lecz z Indii. Pólnocnoindyjski stan Pendżab utracił właśnie swoją stolicę, Lahore, na rzecz Pakistanu, w następstwie podziału subkontynentu w 1947 roku. Władze chciały zbudować nową stolicę dla części Pendżabu pozostającej w granicach Indii. Miało być to pierwsze nowe miasto w Indiach od czasów, gdy w 1728 roku założono Dżajpur. Wybrano miejsce i rozpoczęto prace, lecz śmierć jednego z głównych architektów w katastrofie lotniczej spowodowała, że zaproszono Le Corbusiera. Miał on właściwie tylko zaprojektować budynki rządowe, lecz w rzeczywistości skorygował cały plan.

Miasto leży u podnóża wzgórz Siwalik między dwiema rzekami. W pobliżu zbudowano duże sztuczne jezioro z biegnącą obok ładną ścieżką, a miasto obsadzono kwitnącymi drzewami. Podzielono je na okręgi oddzielone szerokimi alejami. Wiele spośród głównych budynków stoi na filarach. Le Corbusier zaprojektował ogromny budynek sekretariatu, salę zgromadzeń i budynek sądu. Planowany pałac gubernatora nigdy nie został zbudowany.

Le Corbusier widział szeroką główną ulicę jako oś z budynkiem sekretariatu po jednej stronie, a budynkiem sądu po drugiej. W taki właśnie sposób zaprojektowano całe miasto. Budynki i ulice ostro krytykowano za brak ludzkiej skali. Zakrawa to na ironię, gdyż Le Corbusier zastosował tutaj własny system proporcji, znany jako Modular, oparty na zasadzie: człowiek jako miara wszechrzeczy. Czandigarh znalazło się pod obstrzałem także dlatego, że było zaprojektowane dla samochodów, w kraju, gdzie jest ich niewiele. Krytycy mówią, że Le Corbusier zaprojektował Czandigarh tak, jakby nie zadał sobie trudu podróży do Indii lub zasięgnięcia informacji na temat tamtejszego życia.

Najwięcej uwagi przyciągał budynek sądu, w którym mieści się Wysoki Trybunał (sąd wyższej instancji) i osiem sądów niższej instancji. Wysoki Trybunał jest rzeczywiście wysoki, ma bowiem trzy kondygnacje, podczas gdy niższe mają tylko po dwie. Każdy z sądów niższej instancji ma osobne wejście, a podział między instancjami jest uwidoczniony na fasadzie budynku, pokrytej geometrycznymi brise-soleil. Z owym załamaniem słońca Le Corbusier po raz pierwszy eksperymentował w latach trzydziestych. Jest to głęboka krata na froncie budynku, która ma chronić przebywające tam osoby przed silnym działaniem słońca. Wśród innych atrakcji Czandigarh są różany ogród i cudaczny ogród skalny w pobliżu jeziora. Ogród ten powstał z wszelkiego rodzaju rupieci zebranych bez niczyjej wiedzy przez jednego z pracowników państwowych(park Neka).

W Marsylii zaprojektowany już po drugiej wojnie światowej Unitę d’Habitation jest interesującym budynkiem mieszkalnym, który wygląda tak, jakby kilka ulic, w tym ulicę handlową, umieszczono jedną na drugiej. W rezultacie powstało coś na kształt wielkiego statku (na płaskim dachu jest nawet konstrukcja przypominająca kominy maszyny parowej). Inne godne uwagi budynki we Francji to Villa Savoye niedaleko Paryża i klasztor Sainte Marie de la Tourette niedaleko Lyonu.

Otwarta ręka

WIZERUNEK otwartej ręki pojawia się na licznych szkicach Le Corbusiera. W 1985 roku, w 20. rocznicę jego śmierci, w Czandigarh odsłonięto wielką rzeźbę przedstawiającą taką rękę. Zgodnie z projektami Le Corbusiera obraca się ona na wietrze jak chorągiewka.

Inne dzieła Le Corbusiera

Zwiedzający Czandigarh obejrzą również inne budynki miasta i sami ocenią, czy jest ono klęską, czy zwycięstwem – chociaż być może jest jeszcze za wcześnie, by to orzec. Podobnie jest może w przypadku samego Le Corbusiera, którego nazwano zapoznanym geniuszem i człowiekiem wyprzedzającym swoją epokę. W Ahmadabadzie w stanie Gudżarat, także na północy Indii, Le Corbusier zaprojektował kilka prywatnych willi dla bogatych klientów, centrum kulturalne i główną siedzibę miejscowego związku właścicieli młynów. W Europie jednym z jego najbardziej znanych budynków jest kościół Notre Dame du Haut w Ronchamp. Pochodzi on z tego samego okresu, co Czandigarh (1950-1955).

park Neka

osobliwy park Neka

O tym kto mieszka w Czandigar możemy się domyśleć po autach jakich nigdzie indziej w Indiach nie uświadczymy. Cenowo jest to chyba najdroższe miasto w Indiach, ale idealne centrum zakupowe – swoje siedziby mają tu największe światowe marki odzieży, znaleźć tu można restauracje i bary – serwujące zachodnie alkohole, w pięknych aranżacjach. Nocne życie miasta zaczyna się po 21.00 kiedy to otwierają się pierwsze kluby i dancingi.
Dla relaksu polecam zwiedzanie bardzo nowatorskiego parku Neka, tworzonego równocześnie z miastem i to za sprawą odpadków, które architekt zamieniał w różne cuda. Obok parku znajduje się jeziorko.

odpady użyte przy tworzeniu parku

Transport Chandigarh

Po mieście kursują autobusy, na których widnieje numeracja sektorów. W weekend transport lokalny bardzo ograniczony. Międzymiastowa stacja autobusowa (ISBT) znajduje się w sektorze 44, kolej 42, lokalna stacja autobusowa 17. Z ISBT dotrzemy do centrum (sektor 17,22) lokalnym autobusem lub rikszą. Poruszanie się  autobusami miejskimi nie jest intuicyjne, jednak istnieje taka możliwość.

Noclegi Chandigarh

Hoteli najlepiej szukać w centrum miasta, jednak jeśli myślimy o tanim noclegu to bez wcześniejszej rezerwacji nie mamy szans. Ekskluzywne hotele potrafią trochę uszczuplić cenę za nocleg, jednak 800RP to stanowczo za dużo jak na Indie. Co najciekawsze super ofertę cenową ma rządowy hotel HRCT w Local Bus Stadion, czyli na lokalnym dworcu autobusowym w sektorze 17!

HRCT Hotel
Cena:
650 RP d.r. z TV, łazienką i Air-Coolerem
550 RP d.r. z łazienką i Air-Coolerem (szybko się kończą)
175 RP dm. – siedmioosobowy pokój

Przestronne pokoje o zróżnicowanym standardzie raczej bez fajerwerków, dość czyste, w niektórych może być gorąco, dlatego polecam negocjacje ceny pokoju. W razie jakichkolwiek problemów miła obsługa chętnie nam pomoże. W cenie wliczony jest posiłek w lokalnej restauracji.. na dworcu. Głównym atutem hotelu jest cena i położenie.

Dojazd do Chandigarh

Połączenie turystyczne(bus, pociąg) z: Amristar(ok. 5h), Dharamsala, Schimla. Istnieją codzienne loty do Czandigarh z Delhi. Podróż autobusem ze stolicy trwa ok. 5 godzin; przebywa się odległość ok. 260 km. Do Jodhpur w Radżasthanie ponad 20h(z pominięciem Jaipuru). Zazwyczaj trudno o rezerwację pociągu do Amritsar, dlatego polecam autobus.
W Czandigarh jest dworzec kolejowy, na który przybywają pociągi z Delhi, lecz leży dość daleko od centrum. Miasto jest podzielone na liczne okręgi i niełatwo je zwiedzać na piechotę. Budynek sądu jest w okręgu nr 1, dworzec autobusowy i informacja turystyczna w okręgu 17.

chandigarth


[Total: 0    Average: 0/5]
  1. Projekt Chandigarchu nie byl udany. Co innego zwidzac to miasto, a co innego w nim mieszkac i zyc.
    Problem slumsow i biedy rozwiazano w ten sposob, ze nie pozwolono budowac ich w miescie, wobec tego stoja pod miastem i rano masy robotnikow dojezdzaja rowerami do miasta. Nie zaprojektowano zadnej kolei czy tramwaju, a miasto powstalo na tzw. surowym korzeniu, wiec byly przestrzenie.
    Natomiast kilka rozwiazan jest ciekawych: nie ma przyzwolenia na uliczny handel, nie ma tysiecy chlopcow walesajacych sie bez celu, miasto wydaje sie spokojniejsze i zdecydowanie pozytywnie wyroznia sie na tle innych miast Indii.

  2. Pingback: Punjab
  3. Pingback: Amritsar

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>